Informacja o licencjach startowych

Informujemy, że limit miejsc startowych został wyczerpany. Dziękujemy wszystkim zawodnikom za rejestrację.

Przed Wami teraz konieczność zakupu obowiązkowych licencji startowych oraz zadbanie o posiadanie oświadczenia o braku przeciwwskazań do startu (preferowane od lekarza). Do uzyskania licencji, nie ma jednak obowiązku wykonywania badań specjalistycznych.

Licencje można wykupić za pośrednictwem portalu triathlon.pl lub na miejscu w biurze zawodów, w dniu odbioru pakietów startowych. Koszt  jednorazowej licencji upoważniającej do startu w Mistrzostwach Polski wynosi 20 PLN.

Triathlon Gdańsk na topie!

Impreza Triathlon Gdańsk choć jeszcze dość młoda, zaskarbiła sobie duże grono sympatyków, którzy chętnie przyjeżdżają nad morze, by wystartować w wyjątkowej scenerii przy molo w Brzeźnie. Chcemy rozwijać to wydarzenie, dlatego przed nami kolejny, duży krok!

Znamy już termin najważniejszej imprezy Triathlonowej w 2016 – Mistrzostwa Polski na dystansie Olimpijskim odbędą się 17 lipca 2016 w Gdańsku! Zorganizują je Miasto Gdańsk, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku wspólnie z Polskim Związkiem Triathlonu. Zawody to możliwość rywalizacji nie tylko dla Triathlonowej Elity to również Mistrzostwa Polski dla Grup Wiekowych. Przewidziane będą oddzielne starty, Elita będzie rywalizować w formule drafting, Grupy Wiekowe w formule non-drafting.

- Mistrzostwa Polski na dystans olimpijski to dla nas święto Triathlonu – mówi Marcin Sowiński, v-ce Prezes zarządu ds. strategii i rozwoju dyscypliny. – Jak sama nazwa wskazuje, jest to dystans rozgrywany na olimpiadzie, w związku z czym budzi on największe emocje zarówno wśród dopiero co zaczynających przygodę z triathlonem młodych adeptów tej dyscypliny, jak i kibiców śledzących zmagania sportowców podczas Igrzysk Olimpijskich – dodaje Marcin Sowiński.

- Jesteśmy dumni, że będziemy gospodarzem tego wydarzenia – mówi Dyrektor MOSiR Gdańsk Leszek Paszkowski. – Nasze kilkuletnie doświadczenie w organizacji Triathlonu Gdańsk pozwala nam przygotować imprezę na poziomie europejskim – dodaje Paszkowski.

Odliczamy do Triathlon Gdańsk 2016

Znamy już datę przyszłorocznej imprezy Triathlon Gdańsk. Kolejna edycja odbędzie się 17 lipca. Licznik już bije. Bądźcie z nami! Śledźcie naszą stronę oraz profil facebook.com/MOSiRGdansk. Do zobaczenia!

Mistrz mtb wygrywa Triathlon Gdańsk 2015

W niedzielę 19 lipca 2015 r. w Brzeźnie na czwartej edycji imprezy Triathlon Gdańsk wśród ponad pięciuset uczestników pojawiło się wielu dobrych zawodników z całej Polski. Bardzo silną obsadę stanowili zawodnicy z Gdańska, Sopotu i Gdyni. W osiąganiu dobrych wyników pomagała sprzyjająca pogoda.

Pewną niespodzianką było zwycięstwo Bartosza Banacha. Ten specjalista od wyścigów mtb zmieścił się w dwóch godzinach, osiągając wynik 1:59,20. Po świetnym pływaniu (950 m), po którym znalazł się w pierwszej dziesiątce, wypracował sobie na 45-kilometrowej trasie – przebiegającej m.in. w pobliżu PGE Areny Gdańsk – zdecydowaną przewagę, co pomogło mu kontrolować ostatni 10,55-kilometrowy etap biegowy ścieżkami Parku im. R. Reagana.

- Dziś wszystko potoczyło się po mojej myśli od samego startu. Bardzo równo płynąłem, na rowerze pojechałem już swoje, uzyskałem bezpieczną przewagę, co bardzo pomogło, bo było mi lżej na biegu. Miałem dziś bardzo dobry dzień, więc mogłem biec bardzo szybko. Triathlon w tym roku jest eksperymentalny, ale jak widać przyniósł zwycięstwo. Nie spodziewałem się, że powiększę przewagę na biegu. Jeśli chodzi o pływanie, to ćwiczę intensywnie od listopada i efekty już są. – cieszył się na mecie zwycięzca Bartosz Banach.

Jednak faworytów do zwycięstwa było znaczniej więcej. Krzysztof Staniszewski, jeden z czołowych zawodników, co prawda przegrał z utytułowanym Jackiem Gardenerem, ale zawodnik z Łowicza to klasa sama w sobie. Już od kilkunastu lat wygrywa zawody w Polsce.

Wśród pań nie było zaskoczenia. Z czasem 2:17,21 zwyciężyła Paulina Załucka.

- Start nie bez problemów, bo na rowerze złapała mnie kolka, tak samo na biegu, ale udało się wygrać. Z przyjemnością się tu startowało, kibice naprawdę bardzo pomagali. Mimo, że bardzo bolało, to ich doping pomógł o tym zapomnieć. To moja życiówka, więc jestem bardzo zadowolona. Progres jest – 5 minut z poprzedniego roku. Tylko się cieszyć. Najtrudniejszym momentem był chyba rower. Ciężko mi się jechało, nie mogłam się rozkręcić, potem było fajnie, następnie kolka i tak trochę się męczyłam. Pływanie poszło całkiem fajnie, a bieg to moja ulubiona dyscyplina, więc już tylko kończyłam ten wspaniały wyścig – podsumowała zwycięstwo medalistka mistrzostw Polski.

Konkurencję miała również silną, bo druga na mecie Magdalena Plizga wraca aktualnie do wysokiej formy.